Miłość moja bez miłości żyje
Trawiąc samotnie bezsens istnienia
Ukrywając mrok w ciemności się chowa
Ból bólem lecząc chowa się i kryje
Miłość moja bez troski istnieje
Szukając szczęścia tonąc w oceanie
Szuka we włosach wiatru skacząc z wysokości
Opadąc zwinnie na puch ciężki i twardy
Miłość moja z bólem się współweseli
Tym, co najtwardszą skałę w popiół przeobraża
Trawi całe jestestwo i każde z osobna
Zabija każdą cząstkę umęczonego ciała