-Zaczynam dochodzić do wniosku, że niektórzy ludzie wykorzystują swoją pozycję społeczną, by mieć lepiej niż inni.
-Mówisz o politykach?
-Nie... jakby rozwarstwić szare społeczeństwo pod różnymi kątami i poukładać je według "niższych" i "wyższych", to ci "wyżsi" wykorzystują tych drugich...
-Jak rodzice i dzieci?
-Poniekąd... Możnaby wprowadzić model partnerskiego rodzicielstwa
-Na czym on by polegał?
-Na tym, że rodzice są dla dzieci bardziej partnerami, przyjaciółmi, niż wymagającymi zgredami...
-A odnośnie tego wykorzystywania?
-Nauczyciele a uczniowie, pracodawcy a pracownicy, małżonkowie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz