Siedzę sobie sama w pokoju, drzwi są zamknięte choć w domu
nikogo nie ma, panuje wszechobecna cisza.
…
Nagle przychodzi do głowy myśl, aby gdzieś przedzwonić.
Do kogo?
Najpierw myśl była nieskonkretyzowana, później jak zaczęłam
nad tym zastanawiać, w mojej głowie pojawił mi się obraz pewnego mężczyzny.
Zadzwoniłaś?
Nie, moje myśli podążyły innym torem zostawiając pomysł
dzwonienia na później.
…
W sumie zajmujący myśl otok, czasem skupiam się dłużej na
jakimś obrazie, uczuciu, słowie czy sytuacji, a czasami krócej.
Ty wiesz, że to, co piszesz, to może przeczytać każdy?
Wiem.
Przejmujesz się tym?
Nie.
Nie?
A po co? To taki żarcik w sumie. Niepoważna powaga, nie
uważasz?
W sumie to nie wiem, raczej poważna niepowaga.
Gdzie leży różnica?
To, co ty mówisz oznacza mniej więcej sytuację tak poważną,
że aż banalną.
A ta, o której mówisz ty?
Tak błaha, że aż całkiem na serio.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz