sobota, 5 maja 2012

Obojętność


 -Siedząc sobie w parku i czekając na pewną osobę wyjmuję z torby laptopa by zapisać to, co mi chodzi po głowie.
 -A cóż to takiego?
 -Ludzie. Idą przed siebie zajęci swoimi sprawami, rozmawiając grupkami lub nie odzywając się wcale i nawet nie zwrócą uwagi na podejrzanie wyglądającą dziewczynę z laptopem na kolanach.
 -Dlaczego podejrzanie?
 -Rozmazany makijaż, wory pod oczami, pisząc tekst w komputerze roni łzy.
 -Czemu?
 -Bo zdaje sobie sprawę, że w gruncie rzeszy jest taka sama, jak inni, przeciętna, zamknięta na innych, schowana w swoim własnym świecie, szara, bez osobowości, tożsamości…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz