-A wracając do tego
miłego popołudnia…
-?...
-Sama w domu miałam
dużo czasu.
-Na co?
-Na różne rzeczy.
-Na przykład?
-Na dopracowywanie
mojej koordynacji ruchowej.
-Co masz na myśli?
-Mam na myśli to, że
ostatnio dokuczają mi cały czas bóle mięśni ramion.
-Zapewne nie tylko
tobie.
-Ciężka torba
szkolna, zgarbienie przed komputerem, niewygodna pozycja przed telewizorem, zły
sen…
-I co z tym bólem?
-Poruszałam ramionami
kilka razy i przeszło, ale podejrzewam, że jutro będzie tak samo…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz