-Za każdym razem gdy
kończę lekcje z niecierpliwością czekam na pierwszy autobus… Uwielbiam wczesne
powroty do domu, gdzie mogę spędzić czas w fantastyczny sposób z moją kochającą
się i zintegrowaną rodziną, w której nie ma miejsca na agresję lub kłótnie z
użyciem łaciny…
-To chyba dobrze?
-Nie rozumiesz chyba,
o co mi chodzi.
-Chyba raczej nie.
-To była ironia… :\
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz