-Czuję do siebie
obrzydzenie dając się klepać po tyłku za pieniądze, powiedział ktoś kiedyś.
-Czemu więc się
dajesz się tak wykorzystywać?
-Bo nie mam innego
źródła dochodu, żyję sama…
-A rodzina?
-Jaka?
-Ta najbliższa.
-Ojca nie znam, matka
nie żyje, dziadkowie też, ciotki mnie nie akceptują.
-Chrzestni?
-Matki chrzestnej nie
znam, a jeżeli chodzi o ojca…
-Tak?
-To właśnie on klepie
mnie po tyłku…….
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz