poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Atmosfera


 -Wyobraź sobie sytuację, w której osoba siedzi sobie w czystym, przestronnym pokoju, przez otwarte okno wpada przyjemnie chłodny powiew świeżego powietrza którego nawet nie ma ochoty zatruwać.
 -Miło.
 -A teraz tę samą osobę przełóżmy do innego pokoju, który jest zupełnym przeciwieństwem pierwszego pomieszczenia. Mały, zadymiony dymem papierosowym, na dodatek jest duszno.
 -Niefajnie.
 -W pierwszym pokoju osoba ta może rozkoszować się dostępnym luksusem, spokojem, bliskością natury.
 - …
 -Wraz z drugim pomieszczeniem przychodzą lęki, bóle, dolegliwości, człowiek siedzi przed laptopem i zastanawia się na sensem istnienia, tudzież zagłuszając telewizor muzyką puszczaną przez słuchawki…
 -…
 -Atmosfera jest inna, niby razem, ale jednak osobno…
 -Co można zrobić?
 -Stanąć przy oknie, wywietrzyć pokój, nawdychać się świeżego smogu, jak to mówił jeden z moich znajomych, wyjąć słuchawki z uszu…

1 komentarz:

  1. "niby razem, ale jednak osobno..."- nieraz trzeba złapać przysłowiowego byka za rogi i ogarną swoje życie dążmy do spełnienia swoich pragnień.
    Miło sie czyta twoje teksty Agnieszko :)
    [Alice]

    OdpowiedzUsuń